Jest Konstytucja

Burzowe chmury nad Europ膮
Rzeczpospolita okiem cyklonu
Depcze j膮 Moskal sw膮 ci臋偶k膮 stop膮
Niepewna losu we w艂asnym domu

Anarchia, pycha i rozpasanie
Przyjdzie nam za to zap艂aci膰 s艂ono
Szlacheckie bunty, nierz膮du trwanie
Prywata ponad publico bono

Skarb pusty, wojska obcego krocie
Ambasador贸w fa艂szywe tony
Urz臋dnik wierno艣膰 taksuje w z艂ocie
Nar贸d zaszczuty i zniewolony

Opami臋tanie! P贸藕no niestety
Srogiego trzeba by u偶y膰 bata
Wad naszych g贸ra ponad zalety
Kraj po艣miewiskiem dla reszty 艢wiata

Jest Konstytucja, promyk nadziei
Umocni膰 pa艅stwo, poprawi膰 dol臋
Co po艂amane ju偶 si臋 nie sklei
Kraj w d艂ugoletni膮 popad艂 niewol臋

Zdzis艂aw Maciejewski